26 lipca 2007

ostatnie dni mijają mi na zgłębianiu tajników produkcji animacji 3D. w połączeniu z nadal panującymi upałami i powszechnym oporem materii zwanej grafikami oznacza to nic innego jak mega ból głowy.

animacja znów dla mojego ulubionego amerykańskiego klienta.
współpracujemy przy niej z firmą zajmującą się tworzeniem grafiki 3D a która mieści się w plovdiv, jednym z ciekawszych miast bułgarii.