11 maja 2007



w poniedziałek do sofii przylatuje pan tomasz.
pan tomasz od wielu lat jest naszym sąsiadem i wielkim kumplem psa susła. do tego stopnia, że łykają te same tabletki na wytwarzanie mazi stawowej.

panie tomaszu, czemu już nie słychać jak pan gra?
nie słychać? a to świetnie, specjalnie wyciszyłem mieszkanie żeby nikomu nie przeszkadzać.

niech ja dorwę tego, któremu przeszkadzało to się policzymy.