04 października 2006

właśnie skończyłam swoją pierwszą lekcję bułgarskiego.
zdecydowałam się na opcję przyspieszonego przyswajania wiedzy i przez pięć dni w tygodniu, o poranku, chadzam na kurs. zapomniałam już prawie jak to jest zaczynać dzień od intensywnego wysiłku intelektualnego.
mój nauczyciel jest zachwycony- w końcu ma ucznia, który mówi po angielsku i któremu może wszystko wytłumaczyć. przez ostatnie kilka miesięcy uczył koreańczyków, których jedynym językiem był język ojczysty...